Dieta nie musi być nudna

Wpisy

  • wtorek, 26 listopada 2013
    • Omlet ze szpinakiem i fetą

      Składniki:

      - mrożony szpinak 150 g

      - czosnek 2 ząbki ok. 7 g

      - 3 białka jaj + 1 żółtko

      - otręby orkiszowe 10 g

      - ser feta Mlekovita żółte opakowanie 20 g

      - suszone chili

      - suszona cebulka dymka

      - sól pieprz

      Małą patelnię nagrzewamy i spryskujemy beztłuszczowym sprayem, wrzucamy szpinak, trochę suszonego chili i dymki, sól pieprz oraz drobno pokrojony lub wyciśnięty czosnek. Całość podlewamy trochę wodą, mieszamy od czasu do czasu, do momentu rozmrożenia odparowania wody. Odstawiamy na chwilę, aby ubić białka jaj na sztywną pianę. Do piany z białek dodajemy żółtko, otręby orkiszowe oraz doprawiamy solą, pieprzem i suszonym chili.

      Średnią patelnię rozgrzewamy i spryskujemy sprayem beztłuszczowym, wylewamy masę z białek. Zmniejszamy moc kuchenni i smażymy aż się zarumieni, przewracamy na drugą stronę i ponownie smażymy aż się zarumieni. Na gotowy omlet przekładamy szpinak, dodajemy ser feta i gotowe :)


      Składniki odżywcze w całym daniu:

      Białko: 23,34 g

      Węglowodany: 5,95 g

      Tłuszcze: 8,51 g

      Kcal: 201

      Jeśli chcemy zmniejszyć zawartość tłuszczów w daniu wystarczy pominąć żółtko jaja :) oczywiście kaloryczność też spadnie o około 50 kcal.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Omlet ze szpinakiem i fetą ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      wtorek, 26 listopada 2013 20:34
  • piątek, 22 listopada 2013
  • czwartek, 21 listopada 2013
    • Placki z cukinii 2

      Kolejne placki cukinii - tym razem szybsza wersja bo pieczona na patelni.

      Składniki:

      - cukinia 200 g

      - otręby owsiane 30 g

      - łyżka suszonego chili

      - łyżka suszonej cebulki dymki

      - 1 całe jajko + 1 białko

      - sól, pieprz

      - spray beztłuszczowy do smażenia

      Cukinię sparzyć wrzątkiem, następnie zetrzeć na tarce o dużych oczkach (lub w food procesorze). Do otrębów dodać  1 jajko, suszone chili i dymkę oraz sól i pieprz. Całość wymieszać, dodać startą cukinię, drugie białko jaja i ponownie wymieszać. Rozgrzać patelnię spryskaną beztłuszczowym sprayem. Wykładać małe placki, można je jeszcze trochę posolić i popieprzyć, kiedy będą już się smażyć na patelni. Smażyć z obu stron aż się ładnie zarumienią.



      Składniki odżywcze w 1 porcji (4 placków, a w sumie wyszło ich 8):

      Białko: 10,07 g

      Węglowodany: 9,42 g

      Tłuszcze: 4,28 g

      Kcal: 123

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „Placki z cukinii 2”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      czwartek, 21 listopada 2013 21:17
  • środa, 13 listopada 2013
    • Omlet z jeżynami

      Kolejny omlet - czyli mój posiłek na przykład po treningu.

      Składniki:

      - 3 białka jaj

      - otręby żytnie 10 g

      - otręby orkiszowe 10 g

      - 2 łyżki masła orzechowego zero kalorii Walden Farms

      - słodzik w płynie

      - cynamon 1g 

      - mrożone jeżyny 50 g

      - syrop do pancake`s zero kalorii Walden Farms

      Białka jaj ubić na sztywną pianę dodając słodzik do smaku, dodać "masło orzechowe" oraz otręby żytnie i orkiszowe. Całość wymieszać mikserem. Na koniec dodać cynamon oraz jeżyny (można je trochę rozkruszyć na mniejsze kawałki). Całość wymieszać, patelnię rozgrzać i spryskać beztłuszczowym sprayem. Wylać masę białkową, gdy się zarumieni od spodu - wierzch spryskać sprayem i odwrócić na drugą stronę. Omlet polać syropem i gotowe :)


      Składniki odżywcze w całej porcji:

      Białko: 15,71 g

      Węglowodany: 9,18 g

      Tłuszcze: 1,61 g

      Kcal: 128

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „Omlet z jeżynami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      środa, 13 listopada 2013 23:36
  • niedziela, 10 listopada 2013
    • Naleśniki z mąki orkiszowej z borówkami i malinami

      Kolejny niedzielny przepis :) czyli trochę mniej dietetyczny... 

      Składniki:

      - mąka orkiszowa 120 g (ok. 1 szklanka)

      - mleko sojowe odtłuszczone 150 ml

      - woda gazowana 150 ml

      - 3 białka jaj, 2 żółtka

      - 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

      - 1 łyżeczka proszku do pieczenia

      - szczypta soli

      - słodzik w płynie

      - garść malin mrożonych (rozkruszonych)

      - garść borówek mrożonych (najlepiej małych)

      - beztłuszczowy spray do smażenia

      Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy proszek do pieczenia, szczyptę soli, ekstrakt waniliowy, 1 białko jaja i 2 żółtka (pozostałe 2 żółtka ubijamy na pianę). Do sypkich składników dolewamy stopniowo 1/2 mleka sojowego połączonego i 1/2 wody gazowanej oraz słodzik w płynie. Mieszamy mikserem i dodajemy pozostałe mleko i wodę. Powstanie dość płynna masa, do której dodajemy ubitą pianę z białek i mieszamy mikserem na małych obrotach, następnie dodajemy pokruszone maliny i małe borówki - całość mieszamy. Małą patelnię rozgrzewamy i spryskujemy beztłuszczowym sprayem. Wylewamy małą porcję ciasta naleśnikowego i smażymy aż się zarumieni, następnie beztłuszczowym sprayem spryskujemy placek z wierzchu i przerzucamy na drugą stronę. Czynności te powtarzamy, aż usmażymy wszystkie placki.




      Składniki odżywcze całości 1/2 porcji placków (całość 8 szt):

      Białko: 21,09 g

      Węglowodany: 40,76 g

      Tłuszcze: 7,68 g

      Kcal: 326

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Naleśniki z mąki orkiszowej z borówkami i malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 listopada 2013 14:58
    • Kruche ciasteczka na niedzielę czyli trochę mniej dietetycznie

      Ciasteczka nie są do końca dietetyczne - zrobione specjalnie na życzenie mojego Partnera, na niedzielę czyli dzień w którym mamy tzw."wolne" od diety :)

      Ale żeby nie przeginać i tak mocno ograniczyłam i zmieniłam składniki pierwotnego przepisu.

      Składniki:

      - mąka orkiszowa 250 g (około 2 szklanki)

      - margaryna do pieczenia Kasia (150 g) (3/5 kostki)

      - 2 jajka

      - 40 g białego cukru

      - łyżka proszku do pieczenia

      - 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

      - słodzik w płynie

      Do 1/2 porcji dodałam także trochę przyprawy korzennej oraz cynamonu

      do posmarowania i obsypania ciasteczek:

      - 1 małe jajko (oczywiście nie zużyjemy całego)

      - 25g cukru wanilinowego (niecałe duże opakowanie)

      Mąkę wsypujemy do dużej miski, dodajemy margarynę (wcześniej wyciągamy ją z lodówki aby nie była zbyt twarda), ekstrakt waniliowy, trochę słodzika w płynie, 2 całe jajka, łyżkę proszku do pieczenia. Całość najpierw siekamy, a następnie zagniatamy ciasto ręcznie. Dzielimy je na dwie części, do jednej z nich dodajemy cynamon oraz przyprawę korzenną. Ciasto zagniatamy. Oba kawałki ciasta wkładamy do woreczków foliowych i wkładamy do lodówki (u mnie ciasto było w lodówce przez 1 noc, ale można równie dobrze zmrozić ciasto w zamrażarce np. przez 1 h)

      Zimne ciasto rozwałkowujemy obsypując mąką aby nie kleiło się do blatu, grubość musi być taka aby ciastko nie "rozwaliło się" podczas przenoszenia na blaszkę. Następnie wykrawamy dowolne kształty foremkami - jeśli nie mamy foremek można ciasto pokroić nożem :).

      Piekarnik nagrzewamy do 155°C. Wykrojone ciasteczka przekładamy na dużą blachę z piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia. 1 jajko rozmącamy widelcem w miseczce a następnie smarujemy każde ciasteczko. Wierzch ciastek obsypujemy cukrem wanilinowym.

      Ciasteczka pieczemy około 15-20 minut (malutkie gwiazdki wyciągnęłam po 10 minutach). Pozostawiamy do ostygnięcia.

      Mi wyszły 2 blaszki takich ciasteczek (ok. 476 g)



      Składniki odżywcze w 100 g ciastek:

      Białko: 11,49 g

      Węglowodany: 32,21 g

      Tłuszcze: 40,87 g

      Kcal: 483

      To chyba nie jest moje ostatnie słowo w kwestii ciastek, bo wartości nie do końca mnie zadowalają :) choć są i tak dużo mniejsze niż pierwotnie, także będzie wyzwanie na kolejny raz !

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche ciasteczka na niedzielę czyli trochę mniej dietetycznie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 listopada 2013 14:08
  • sobota, 09 listopada 2013
  • wtorek, 05 listopada 2013
    • Szpinak na ostro LCLF


      Sam w sobie szpinak nie jest gotowym daniem, ale dodatkiem np. do grillowanej piersi z kurczaka.

      Składniki:

      - mrożony szpinak 150 g

      - 2 średnie ząbki czosnku 6 g

      - 1/2 papryczki chili 5 g

      - 1 łyżka serka kremowego (np. Philadelphia - ja dodałam Linessa Cream Cheese light z Lidla)

      - sól, pieprz

      Rozgrzewamy patelnię spryskaną beztłuszczowym sprayem, dodajemy szpinak i odrobinę wody. Czosnek i ostrą papryczkę drobno siekamy. Kiedy szpinak się już rozmrozi i trochę odparuje, dodajemy papryczkę i czosnek oraz doprawiamy solą i pieprzem, chwilę "smażymy" a na koniec dodajemy 1 łyżkę serka kremowego, mieszamy i gotowe :)



      Moja propozycja podania:


      Składniki odżywcze w całej porcji szpinaku:

      Białko: 4,87 g

      Węglowodany: 3,08 g

      Tłuszcze: 1,15 g

      Kcal: 47

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      wtorek, 05 listopada 2013 22:08
  • poniedziałek, 04 listopada 2013
  • sobota, 02 listopada 2013
    • Sernik dietetyczny LCLF

      Z racji "nowych" założeń w mojej diecie, musiałam trochę ograniczyć pieczenie ciast - także puki co jedno tygodniowo! Tak na weekend :)

      Składniki na spód ciasta:

      - otręby żytnie (Np. BioAvena) 15 g

      - otręby orkiszowe (Np. Radix-Bis) 10 g

      - odtłuszczona mąka kokosowa (15 g

      - białko 1 jaja

      - słodzik w płynie

      - aromat migdałowy do ciast

      - 1,5 łyżki dipu czekoladowego Walden Farms (zakup z Guiltfree.pl) 50 g

      - proszek do pieczenia 2 g (około 1/2 małej łyżeczki)

      Składniki na masę serową:

      - Twaróg aksamitny Dr.Oetker 250 g (z wiaderka 1kg)

      - ser twarogowy z mleka pasteryzowanego Delisse 200 g (z opakowania 1kg)

      - budyń śmietankowy Winiary bez cukru 15 g (sam proszek - około 1 łyżka)

      - słodzik w płynie

      - aromat migdałowy do ciast

      - 4 białka jaj + szczypta soli

      - 1 łyżka masła orzechowego zero kalorii Walden Farms (zakup z Guiltfree.pl)

      - 2 łyżki syropu do naleśników zero kalorii Walden Farms (zakup z Guiltfree.pl)

      - odrobina mąki kokosowej oraz cynamonu do obsypania wierzchu ciasta

      Małą blaszkę 20x20 cm wykładamy papierem do pieczenia i spryskujemy odrobiną beztłuszczowego sprayu, którego nadmiar ścieramy ręcznikiem papierowym. Piekarnik nagrzewamy do 160°C.

      Sypkie składniki spodu ciasta łączymy razem, dodajemy białko jaja, słodzik, aromat do ciast i mieszamy widelcem. Następnie dodajemy dip czekoladowy i ponownie mieszamy do połączenia składników. Ciasto wykładamy równo do blaszki na papier do pieczenia.

      Twaróg łączymy z serkiem Delisse, łyżką budyniowego proszku, słodzikiem oraz aromatem do ciast. Całość mieszamy widelcem lub mikserem. Dodajemy "masło orzechowe" oraz syrop do naleśników zero kalorii - ponownie mieszamy. Białka 4 jaj ubijamy ze szczyptą soli. Stopniowo łączymy ubitą pianę z białek z masą serową. Masę przelewamy do blaszki na spód ciasta.  Wstawiamy do piekarnika i zmniejszamy temperaturę do 155°C. Pieczemy około 30-35 min. Sernik chłodzimy najpierw w wyłączonym piekarniku, następnie lekko uchylamy drzwiczki, a na koniec wyjmujemy z piekarnika i po lekkim wystudzeniu wkładamy do lodówki na minimum 1 godzinkę (ja trzymałam całą noc). 




      Krótka ocena produktów:

      1)Dip czekoladowy - może nie jest to najlepsza "czekoladka" jaką można by było sobie wyobrazić, ale do deserów, jako dodatek do twarogu, płatków owsianych nadaje się bardzo dobrze także na pewno kupię jeszcze raz.

      2)Syrop do naleśników - jestem z niego bardzo zadowolona, robiłam z jego dodatkiem omlety, twarożki, płatki, dodawałam do ciast i jest bardzo smaczny i słodki dzięki czemu nie muszę dodawać słodzika. Kupię na 100%  drugi raz.

      3)Masło orzechowe - jak już wcześniej pisałam - nie do zjedzenia w swojej "naturalnej postaci" ale do sernika sprawdził się super w innych produktach pieczonych również, choć orzechów raczej w nim nie czuć, ale co najważniejsze  po pieczeniu nie zostawia tego sztucznego smaku, który jest wyczuwalny na "surowo". Raczej nie kupię po raz drugi.

      Składniki odżywcze w 100 g sernika:

      Białko: 10,45 g

      Węglowodany: 6,25 g

      Tłuszcze: 1,61 g

      Kcal: 83

      Natomiast w 1 porcji ciasta (około 40 g):

      Białko: 4,07 g

      Węglowodany: 2,44 g

      Tłuszcze: 0,63 g

      Kcal: 32

      Sernik jest dość wysoki, puszysty, wilgotny i nie chwaląc się - pyszny!

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „Sernik dietetyczny LCLF ”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      sobota, 02 listopada 2013 17:11

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Lista Blogów Kulinarnych Top blogi Katalog-blogow.pl
Czas na Pizzę!! Nakarm Cukrzyka Jesienią

Opcje Bloxa