Dieta nie musi być nudna

Mniej dietetycznie

  • wtorek, 24 grudnia 2013
  • niedziela, 10 listopada 2013
    • Naleśniki z mąki orkiszowej z borówkami i malinami

      Kolejny niedzielny przepis :) czyli trochę mniej dietetyczny... 

      Składniki:

      - mąka orkiszowa 120 g (ok. 1 szklanka)

      - mleko sojowe odtłuszczone 150 ml

      - woda gazowana 150 ml

      - 3 białka jaj, 2 żółtka

      - 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

      - 1 łyżeczka proszku do pieczenia

      - szczypta soli

      - słodzik w płynie

      - garść malin mrożonych (rozkruszonych)

      - garść borówek mrożonych (najlepiej małych)

      - beztłuszczowy spray do smażenia

      Mąkę wsypujemy do miski, dodajemy proszek do pieczenia, szczyptę soli, ekstrakt waniliowy, 1 białko jaja i 2 żółtka (pozostałe 2 żółtka ubijamy na pianę). Do sypkich składników dolewamy stopniowo 1/2 mleka sojowego połączonego i 1/2 wody gazowanej oraz słodzik w płynie. Mieszamy mikserem i dodajemy pozostałe mleko i wodę. Powstanie dość płynna masa, do której dodajemy ubitą pianę z białek i mieszamy mikserem na małych obrotach, następnie dodajemy pokruszone maliny i małe borówki - całość mieszamy. Małą patelnię rozgrzewamy i spryskujemy beztłuszczowym sprayem. Wylewamy małą porcję ciasta naleśnikowego i smażymy aż się zarumieni, następnie beztłuszczowym sprayem spryskujemy placek z wierzchu i przerzucamy na drugą stronę. Czynności te powtarzamy, aż usmażymy wszystkie placki.




      Składniki odżywcze całości 1/2 porcji placków (całość 8 szt):

      Białko: 21,09 g

      Węglowodany: 40,76 g

      Tłuszcze: 7,68 g

      Kcal: 326

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Naleśniki z mąki orkiszowej z borówkami i malinami”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 listopada 2013 14:58
    • Kruche ciasteczka na niedzielę czyli trochę mniej dietetycznie

      Ciasteczka nie są do końca dietetyczne - zrobione specjalnie na życzenie mojego Partnera, na niedzielę czyli dzień w którym mamy tzw."wolne" od diety :)

      Ale żeby nie przeginać i tak mocno ograniczyłam i zmieniłam składniki pierwotnego przepisu.

      Składniki:

      - mąka orkiszowa 250 g (około 2 szklanki)

      - margaryna do pieczenia Kasia (150 g) (3/5 kostki)

      - 2 jajka

      - 40 g białego cukru

      - łyżka proszku do pieczenia

      - 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

      - słodzik w płynie

      Do 1/2 porcji dodałam także trochę przyprawy korzennej oraz cynamonu

      do posmarowania i obsypania ciasteczek:

      - 1 małe jajko (oczywiście nie zużyjemy całego)

      - 25g cukru wanilinowego (niecałe duże opakowanie)

      Mąkę wsypujemy do dużej miski, dodajemy margarynę (wcześniej wyciągamy ją z lodówki aby nie była zbyt twarda), ekstrakt waniliowy, trochę słodzika w płynie, 2 całe jajka, łyżkę proszku do pieczenia. Całość najpierw siekamy, a następnie zagniatamy ciasto ręcznie. Dzielimy je na dwie części, do jednej z nich dodajemy cynamon oraz przyprawę korzenną. Ciasto zagniatamy. Oba kawałki ciasta wkładamy do woreczków foliowych i wkładamy do lodówki (u mnie ciasto było w lodówce przez 1 noc, ale można równie dobrze zmrozić ciasto w zamrażarce np. przez 1 h)

      Zimne ciasto rozwałkowujemy obsypując mąką aby nie kleiło się do blatu, grubość musi być taka aby ciastko nie "rozwaliło się" podczas przenoszenia na blaszkę. Następnie wykrawamy dowolne kształty foremkami - jeśli nie mamy foremek można ciasto pokroić nożem :).

      Piekarnik nagrzewamy do 155°C. Wykrojone ciasteczka przekładamy na dużą blachę z piekarnika wyłożoną papierem do pieczenia. 1 jajko rozmącamy widelcem w miseczce a następnie smarujemy każde ciasteczko. Wierzch ciastek obsypujemy cukrem wanilinowym.

      Ciasteczka pieczemy około 15-20 minut (malutkie gwiazdki wyciągnęłam po 10 minutach). Pozostawiamy do ostygnięcia.

      Mi wyszły 2 blaszki takich ciasteczek (ok. 476 g)



      Składniki odżywcze w 100 g ciastek:

      Białko: 11,49 g

      Węglowodany: 32,21 g

      Tłuszcze: 40,87 g

      Kcal: 483

      To chyba nie jest moje ostatnie słowo w kwestii ciastek, bo wartości nie do końca mnie zadowalają :) choć są i tak dużo mniejsze niż pierwotnie, także będzie wyzwanie na kolejny raz !

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (2) Pokaż komentarze do wpisu „Kruche ciasteczka na niedzielę czyli trochę mniej dietetycznie”
      Tagi:
      Kategoria:
      Autor(ka):
      blogewelinka
      Czas publikacji:
      niedziela, 10 listopada 2013 14:08

Wyszukiwarka

Kanał informacyjny

Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisów Lista Blogów Kulinarnych Top blogi Katalog-blogow.pl
Czas na Pizzę!! Nakarm Cukrzyka Jesienią

Opcje Bloxa